Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadal jesiennie... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadal jesiennie... Pokaż wszystkie posty

22 listopada 2013

Ciasto marchwiowe

To pyszne ciasto jest dość kaloryczne, ale dzięki oliwie nawet 3 dni po upieczeniu jest wilgotne. Wspaniale pasuje do popołudniowej herbaty.

Składniki

150 g drobnego cukru
125 ml oliwy
3 całe jaja
150 gr mielonych migdałów
otarta skórka i sok z cytryny
szczypta gałki muszkatałowej
szczypta cynamonu
szklanka drobno utartej marchwi
garść rodzynek namoczonych uprzednio na pół godziny w rumie


Przygotowanie

Mieszam cukier z przyprawami. Miksuję jaja z oliwą i cukrem. Dosypuję puder migdałowy a następnie skórkę i sok z cytryny. Na koniec dodaję marchew i rodzynki, mieszam łopatką, by wszystkie dodatki równomiernie się rozłożyły w cieście.
Smaruję masłem i oprószam mąką małą, prostokątną foremkę ( keksówkę). Wlewam ciasto i wkładam je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 50 - 60 minut. Sprawdzam patyczkiem, czy nie jest surowe w środku.
Podaję z łyżką gęstego jogurtu waniliowego.
Smacznego!




21 listopada 2013

Wieprzowinki z karmelizowanymi gruszkami

dla 4 osób

Składniki

500 gr polędwiczek wieprzowych
4 nieduże, twarde gruszki np. konferencja
łyżka brązowego cukru
łyżka masła
gałązka świeżego rozmarynu
700 gr małych ziemniaczków
4 spore marchewki
sok z połowy cytryny
łyżeczka jasnego miodu
2 łyżki oliwy

Przygotowanie

Marchew ucieram na tarce, doprawiam miodem, oliwą i cytryną. Mieszam i odstawiam przynajmniej na godzinę.
Wstawiam ziemniaki ( jeśli mają cienką skórkę to gotuję w mundurkach) i zabieram się za gruszki.
 Przekrawam je wzdłuż na pół, zostawiając ogonki i skórkę. Małą, ostrą, okrągłą łyżeczką ( tzw. francuską) wykrawam gniazda nasienne. Na patelni rozgrzewam masło, gdy się rozpuści rozprowadzam je cieniutką warstwą na pateni i równomiernie posypuję cukrem. Kładę na patelni porwaną na kawałki gałązkę rozmarynu i układam na tym gruszki przecięciami do dołu. Od tej pory smażę gruszki na średnim ogniu wstrząsając,  od czasu do czasu, patelnią. Gdy wytworzy sie płynny sosik polewam nim kilka razy gruszki, ale ich nie odwracam.
Polędwiczki kroję w półtora centymetrowe plastry, oprószam mąką, solę i pieprzę. Na oddzielnej patelni smażę krótko mięso, po 2-3 minuty z każdej strony. Wyłączam ogień, przykrywam polędwiczki i tak czekają one chwilę na podanie.
Gdy ziemniaki są ugotowane nakładam danie na talerze: po 3 ziemniaczki, po3 plasterki polędwiczek, dwa kawałki skarmelizowanych gruszek i hojną łyżkę surówki z marchewki. Gotowe!





20 listopada 2013

Zupa z dyni

                                    

Zwykle kupuję całą dynię ok.3 - 3,5 kilograma. Kroję ją na pól, wybieram łyżką wiórowaty środek z pestkami, doprawiam  i piekę. Połowę wykorzystuję na zupę a wierzchnią część, tę najlepiej upieczoną, rozdrabniam widelcem, dodaję jogurt grecki, rozdrobniony, mały ząbek czosnku, szczyptę kminu rzymskiego i mam dip do paluszków lub świeżych, chrupiących warzyw. Uwielbiam też zjadać samą, świeżo upieczona dynię prosto z pieca! 

Składniki

1,5 kg dyni
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka utartego imbiru
kostka bulionu warzywnego
suszony tymianek
100 ml śmietanki



Przygotowanie

Dynię skrapiam oliwą, solę, posypuję tymiankiem i wkładam na godzinę po piekarnika rozgrzanego do 190 stopni. Jeśli brzegi zaczną brązowieć, przykrywam dynię folią aluminiową. Wyłączam piekarnik i zostawiam w nim  dynię na pół godziny.
Gdy lekko przestygnie, łyżką do zupy wybieram miąższ.
W dużym garnku podsmażam drobno pokrojoną cebulę na łyżce oliwy. Gdy jest szklista dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek i utarty imbir. Mieszam i wrzucam miąższ dyni, wlewam litr wrzątku, dodaję kostkę rosołową. Gotuję 10 minut i miksuję zupę. Teraz próbuję i doprawiam, na koniec, już po zdjęciu z ognia dolewam śmietankę( nie musi być tłusta, nie zwarzy się jeśli zupa będzie grąca, ale nie gotująca się).
Nalewam do miseczek, dekoruję świeżą kolendrą ( albo natką) i podaję.