Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

9 maja 2014

Kawowa panna cotta

Panna cottę już znacie, przepis jest właściwie taki sam, jedynie część śmietanki zastąpiłam małym, mocnym espresso.

składniki

0,5 litra mleka
200 ml śmietanki 12%
50 gr cukru
50 ml espresso
5 lisków żelatyny ( 8 gr)

jogurt grecki
łyżka cukru
pół laski wanilii

maślane herbatniki

przygotowanie

Podgrzewam szklankę mleka z cukrem. Rozpuszczam w nim żelatynę. Jeśli macie żelatynę w listkach trzeba ją najpierw namoczyć w zimnej wodzie na 10 minut. Teraz wyłączam ogień i dodaję kawę, resztę mleka i śmietankę. Wlewam panna cottę do szklanych pucharków. Chłodzę kilka godzin w lodówce.
Z jogurtu, cukru i wanilii robię sos do podania na wierzchu deseru.
Podaję z maślanym herbatnikiem i owocami.
Smacznego!





31 stycznia 2014

Tiramisu ze słowiańską duszą

Nie używam do robienia tego deseru śmietany, dzięki czemu masa jest bardziej puszysta i lżejsza. Wlewam za to do niej ajerkoniak, dzięki czemu tiramisu dostaje dodatkowego zakrętasa. Spróbujcie :)

 składniki

500 g serka mascarpone
5 jaj
6 łyżek cukru pudru
200 gr biszkoptów
pół szklanki mocnej kawy
100 ml likieru Amaretto lub Disaronno
50 ml ajerkoniaku

Przygotowanie

Przestudzoną kawę mieszam z likierem migdałowym. Biszkopty układam jeden obok drugiego na tacy i przy pomocy łyżki nasączam je tą mieszanką. Można je też zanużać bezpośrednio w kawie, ale bardzo szybko nasiąkają i łatwo się rozpadają. Trudno je wtedy układać.
Żółtka jaj ucieram na puszystą masę z cukrem pudrem( mikser jest tu nieocenioną pomocą). Następnie dodaję porcjami serek i mieszam. Wlewam ajerkoniak. Ubijam pianę z białek ze szczyptą soli. Dodaję połowę do masy serowo-żółtkowej, mieszam. Teraz dodaję resztę piany i już bardzo delikatnie ale dokładnie mieszam. Biorę szkalną salaterkę lub pucharki. 
Deser układam piętrowo: najpierw biszkopty potem masa serowa, znów biszkopty i następnie masa. Na koniec posypuję tiramisu ciemnym cacao. Owijam folią spożywczą i wstawiam na kilka godzin do lodówki.
Smacznego!