20 września 2017

Faszerowane cukinie / Courgettes farcies

Jesienne chmury pędzą po niebie, noce zrobiły się chłodne. Najwyraźniej lato nas przedwcześnie opuściło. Przyszła zatem pora na danie z pieca. Dziś proponuję Wam faszerowane cukinie. Sprawdzą się zarówno na obiad jak i ciepłą kolację. Ponieważ zostało mi trochę farszu zrobiłam też faszerowaną paprykę. Wszystko wyszło pyszne! Gorąco polecam :)

Składniki
na 2 porcje

4 okrągłe cukinie
2/3 szklanki ugotowanej, jasnej, drobnej kaszy
1 czerwona cebula
2 ząbki czosnku
1 papryczka chili
pół czerwonej papryki
8 czarnych oliwek po grecku ( wypestkowanych i drobno pokrojonych)
szczypta tymianku
4 łyżki szczypiorku
4 łyżki tartego ementalera
oliwa, sól, pieprz


Przygotowanie

Odcinam wierzch cukinii i wydrążam je łyżeczką uważając, by nie przedziurawić skórki. Od spodu obcinam cieniutki plaster cukinii, by ta trzymała się w pionie. 
Gotuję cukinie na parze przez 5 minut.
Na patelnię wlewam 3-4 łyżki oliwy, wrzucam posiekaną cebulę i czosnek, smażę 5 minut. Dodaję posiekany miąższ cukinii, tymianek, oliwki i drobno pokrojoną paprykę i chili. Smażę kolejne 5 minut, doprawiam do smaku i dodaję starty ser oraz posiekany szczypior.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Nadziewam cukinie farszem, ustawiam w naczyniu do zapiekania, skrapiam oliwą i piekę przez 25 minut.
I to już wszystko! Proste, prawda? 
Smacznego!


Des nuages ​​d'automne traversent le ciel, les nuits sont rafraîchissantes. Apparemment, l'été nous a laissé prématurément. Il était donc temps pour préparer un plat dans le four. Aujourd'hui, je vous propose des courgettes farcies. Vous pourriez les manger pour le lunch ou pour le dîner. Parce que j'avais beaucoup de la farce, j'ai également fait de poivron farcis. C'etait délicieux! Je vous recommande vivement :)

Ingrédients
pour 2 portions

4 courgettes rondes
100 gr de grain de millet (dans les magasins bio)
1 oignon rouge
2 gousses d'ail
1 piment
moitié de poivron rouge
8 olives noires en grec (hachées finement)
pincer le thym
4 cuillères à soupe de ciboulette 
4 cuillères à soupe d'emental râpé
huile, sel, poivre


Préparation

Je coupe un chapeau sur les courgettes et je les  creuse délicatement avec une cuillère, en prenant gard de ne pas percer la fond. En dessous, je découpe une tranche de courgettes pour les maintenir verticale.
Je cuisine les courgettes à la vapeur pendant 5 minutes.
Avec 3 à 4 cuillères à soupe d'huile d'olive sur la poèle je fais revenir les oignons et l'ail hachés pendant 5 minutes. J'ajoute la chair hachée de courgettes, de thym, d'olives et de poivrons et de chili finement hachés. Je laisse tout migoter encore 5 minutes. Hors de feu j'ajoute du fromage râpé et de la ciboulette.
Je chauffe le four jusqu'à 180 degrés.
Je garnis mes courgettes, je les dépose dans un plat à four, je les arrose d'huile d'olive et je les enfourne pendant 25 minutes.
Et c'est tout! Simple, n'est-ce pas?
Bon apetit!






Przed pieczeniem / avant passer au four

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I ZAPRASZAM PONOWNIE!

MERCI BEAUCOUP ET POUR LA VISITE ET À LA PROCHAINE! 

8 września 2017

Spaghetti z cukinii z szynką serano i suszonymi pomidorami / Spaghettis de courgette au jambon serano et tomates sechées

Witajcie! Proponuję Wam dziś smaczne i zdrowe spaghetti z cukinii. Można się nim objadać bezkarnie i przygotować na różne sposoby, tak samo jak makaron ;)


Składniki
dla 4 osób

5 cukinii bio średniej wielkości 
2 cebule
4 ząbki czosnku
120 gr szynki serano 
4 połówki suszonych pomidorów z oleju 
4 łyżki oleju z suszonych pomidorów
100 gr parmezanu pokrojonego w cienkie płatki
tymianek
sól, pieprz
kilka listków świeżej bazylii

Przygotowanie 

Cukinie kroję wzdłuż na tarce na cienkie plastry, następnie w długie paseczki. Wkładam do miski, lekko solę, mieszam i odstawiam na minimum 2 godziny. 
Cebule kroję w piórka, czosnek drobno siekam. Szynkę i pomidory kroję w paseczki. 
Na dużej patelni rozgrzewam olej, dodaję cebulę, czosnek i smażę przez 10 minut. Dorzucam następnie szynkę i pomidory, doprawiam tymiankiem.  Podgrzewam 5 minut i wrzucam odsączone spaghetti z cukinii, podgrzewam przez kolejne 5 minut, próbuję, doprawiam do smaku pieprzem. 
Nakładam do głębokich talerzy, posypuję parmezanem i listami bazylii. 
Proste, prawda?
Życzę smacznego!

Bienvenue! Aujourd'hui  je vous propose les spaghettis de courgette, savoureux et sains. Vous pouvez les manger sans limites et vous pouvez les préparer de différentes façons, tout comme les pâtes;)


ingrédients
pour 4 personnes

5 courgettes bio de taille moyenne
2 oignons
4 gousses d'ail
120 gr de jambon serano
4 moitiés de tomates séchées
4 cuillères à soupe d'huile de tomates séchées
100 gr de pétales de parmesan 
thym
sel, poivre
quelques feuilles de basilic frais

préparation

Je coupe les courgettes en tranches fines, puis en julienne. Si vous avez un rasoir à julienne - utilisez-le! 
Je mets me spaghettis dans un bol et j'ajoute un peut de sel. Je les laisse macérer au moins 2 heures.
Je hache les oignons et l'ail. Je découpe le jambon et les tomates en fines lmelles.
Dans une grande poêle, je chauffe l'huile, j'ajoute l'oignon, l'ail et je les saute pendant 10 minutes. J'ajoute ensuite le jambon, les tomates et un peut de thym. Je réchauffe tout pendant 5 minutes et j'ajoute des spaghettis à courgette égouttés. Cinque minutes aprés c'est fait! 
Je serve mon plat saupoudré de poivre, de feuilles de parmesan et de basilic.
C'est simple, n'est-ce pas?
Bon appétit! 




DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I ZAPRASZAM PONOWNIE!

MERCI POUR LA VISITE ET A BIENTOT!

1 września 2017

Tarta z mirabelkami / Tarte aux mirabelles



Witajcie! Mam nadzieję, że Wasze wakacje były udane i pełne smacznych doznań. Choć lato niebawem się skończy na kulinarną jesień czekam zawsze z niecierpliwością. Takiego bogactwa warzyw i owoców, ferii barw nie oferuje żadna inna pora roku. Moimi ulubionymi jesiennymi owocami  są śliwki. Już na samą myśl o węgierkach ślinka mi cieknie ;) Czekając na to, co najlepsze proponuję Wam tartę z mirabelkami. We Francji wystarczy po nie pójść do sklepu, co jest z pewnością mniej atrakcyjne niż zrywanie owoców prosto z drzewa. Bez względu na to jak wejdziemy w posiadanie tych niepozornych, zielonych śliweczek możemy zrobić z nich słodki użytek ku uciesze domowników. 
Od dziś moje wpisy będą się ukazywały w dwóch językach. Po wielu namowach zdecydowałam się wreszcie prowadzić mój blog również po francusku dla moich tutejszych przyjaciół.

Składniki

200 gr mąki
100 gr masła
2 żółtka
6 łyżek cukru pudru
szczypta soli
1 łyzka gęstej śmietany

125 gr serka mascarpone
1 jogurt grecki
laska wanilii
4 łyżki cukru pudru
2 łyżki likieru z pigwy 

500 gr mirabelek
2 łyżki dżemu z mirabelek

Przygotowanie

Do mąki dodaję pokrojone w drobną kostkę zimne masło, żółtka, śmietanę,  cukier puder i szybko zagniatam. Wstawiam ciasto na godzinę do lodówki.
Laskę wanilii przecinam wzdłuż na pół i zgarniam nożem aromatyczne ziarenka. 
Mieszam serek z jogurtem, dodaję cukier i wanilię. Gdy masa jest gładka dolewam likier, mieszam i wstawiam do lodówki.
Mirabelki przecinam na pół, wyciągam pestki.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Wyjmuję ciasto z lodówki i rozwałkowuję je na cienki placek. Jeśli położycie ciasto na kawałku folii spożywczej i przykryjecie kolejnym, to nie będziecie musiały podsypywać ciasta mąką i będzie Wam łatwiej przełożyć je do formy. Ciastem wykładam formę do tart o średnicy 26 cm, obcinam wystające kawałki.
Na wierzchu kładę papier do pieczenia i obciążam go szklanką suchej fasoli. Wstawiam do piekarnika na 20 min. Wyjmuję ciasto, zdejmuję papier z fasolą i piekę jeszcze kwadrans, aż ciasto zacznie się lekko złocić. Wyjmuję i odstawiam do całkowitego wystygnięcia.
Przed podaniem łączę wszystkie elementy tarty. Smaruję spód przygotowanym kremem i układam na wierzchu mirabelki. 2 łyżki dżemu mieszam z łyżką  wrzątku i przy pomocy pędzelka smaruję tą mieszanką śliwki by ładnie się błyszczały.
I to już wszystko, wystarczy nałożyć i cieszyć się smakiem późnego lata. Życzę smacznego!

Bonjour Miyako, bonjour mes amis! Vous êtes tous bienvenue sur mon blog. Finalement je ose de le créer en francais. C'est un grand challenge pour moi donc soyez indulgents, svp!
Aujourdhui je vous propose une simple tarte aux mirabelles. Je vous souhaite très bon moments en cuisine :))


Ingrédients

200gr de farine
100 gr de beurre
2 jaunes d'oeuf
6 cuillères à soupe de sucre glace
une pincée de sel
1 cuillère à soupe de crème semi epaise


125 gr de fromage mascarpone
1 yaourt grec
 vanille
4 cuillères à soupe de sucre glace
2 cuillères à soupe de liqueur de coings

500 gr de mirabelles
2 cuillères à soupe de confiture de mirabelles

Préparation

J'ajoute la farine, le beurre froid, les jaunes, la crème, le sucre en poudre et je les petrie rapidement . Je mets la pâte pendant une heure dans le réfrigérateur.
Je coupe la gousse de vanille en deux dans le sens de la longeur et je gratte les grains aromatiques avec le couteau.
Je mélange le mascarpone avec du yaourt, j'ajoute du sucre et des grains de la vanille. Lorsque la masse est lisse, j'ajoute la liqueur, je mélange bien et je la mets au frigo.
Je  coupe les mirabelles en deux, j'extraine les pépins.
Je chauffe le four jusqu'à 180 degrés.
Je prends le gâteau du frigo et je l'etale. Si vous mettez la pâte sur un morceau de papier film et recouvrez-la, vous n'aurez pas à saupoudrer la pâte avec de la farine et il vous sera plus facile de la mettre dans le moule. J'utilise une moulle 26 cm diametre.
Sur le dessus, je mets du papier cuisson et je verse un verre de haricot sec. Je garde ma tarte au four pendant 20 minutes. Je retire le gâteau, j'enleve le papier et je le remis au four pour un autre quart d'heure jusqu'à ce que le gâteau commence à  dorer. Je le retire et je le laisse refroidir complètement.
Avant de servir, je monte ma tarte. Je remplis le fond avec la crème préparée et je  mets les mirabelles. Je melange 2 cuillères à soupe de confiture  avec une cuillère à soupe d'eau bouillante et je graisse les fruits avec ce mélange.
Et tout est là, il suffit de se lancer et de profiter du goût de la fin de l'été. BON APETIT!






DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I ZAPRASZAM PONOWNIE!

MERCI POUR LA VISITE ET A  LA PROCHAINE!