15 lipca 2018

Tiramisu jagodowe / Tiramisu aux myrtilles sauvages.

Przyszła pora na to, co tygryski lubią najbardziej! JAGODY! Jestem ich absolutną miłośniczką. Przez tydzień spędzony w Warszawie każdy dzień zaczynałam pierogami z jagodami. Niestety we Francji jagody nie są zbyt popularne i kupienie ich graniczy z cudem, dlatego, gdy wypatrzyłam je w mrożonkach nie wahałam się ani sekundy. Tym razem trafiły do tiramisu, jednego z moich ulubionych deserów. Robiłam już ten deser z truskawkami i malinami ale aromatyczne, leśne jagody pobiły je na głowę! Wypróbujcie same, nie będziecie żałówać, satysfakcja gwarantowana!



Składniki

250 gr serka mascarpone
3 jajka
175 gr podłużnych biszkoptów
zest z 1/2 cytryny
laska wanilii
75 gr cukru
450 gr jagód plus 50 gr cukru
100 ml likieru z czarnych porzeczek
uprażone płatki  migdałowe do dekoracji


Wykonanie

Jagody gotuję z cukrem przez 5 minut. Odstawiam do wystygnięcia.
Odzielam białka jaj od żółtek.
 Żółtka ubijam z 2/3 porcji cukru na puszystą masę. Dodaję nasionka wanilii i skórkę cytrynową. Łączę z serkiem.
Białka ubijam ze szczyptą soli dodając stopniowo pozostały cukier. Ubijam na sztywną masę. Dodaję ją porcjami do masy serowej.
Na dnie kieliszków układam biszkopty, nakładam po 2-3 łyżki soczystych, gotowanych  jagód wymieszanych z likierem porzeczkowym i 3-4 łyżki masy mascarponowej, następnie układam kolejne warstwy.
Deser trzymam w lodówce do momentu podania.
Pozypuję prażonymi migdałami i serwuję.

Smacznego!


Voilà cerise sur le gateau, ou j'aurais dire myrtilles sauvage dans tout son splendeur. J'adore ces friuts qui sont très populaires en Pologne. On prépare pas mal de desserts d'été avec. Cette fois je vous propose un tiramisu revisité. Pour moi c'est un bonheur total.
Régalez vous bien!


Ingrédients

250 grammes de mascarpone
3 oeufs
175 grammes de biscuits cuillieurs
zest de 1/2 citron
1 gousse de vanille
75 grammes de sucre
450 gr de myrtilles  sauvage congelés plus 50 gr de sucre
100 ml de liqueur de cassis
 amandes effilées et grillée pour la décoration

Préparation 


Je fais cuire des  myrtilles avec du sucre pendant 5 minutes. Je l'ai mis au frais.
Je sépare des blancs d'oeufs de jaunes.
 Je batte les jaunes d'oeufs avec 2/3 portions de sucre pour les blanchire. J'ajoute des graines de vanille et du zeste de citron. J'ajoute le mascarpone.
J'ai batte les blancs avec une pincée de sel, en ajoutant le reste du sucre, ensuite je mélange mes blancs battu en neige avec mon appareil mascarpone.
Au fond des verres j'ai mis des biscuits, j'ai mis 2-3 cuillères à soupe de myrtilles mélangé avec de liquer et 3-4 cuillères à soupe de mousse mascarpone, puis j'ai mis les couches suivantes.
Je garde le dessert au frais jusqu'au moment de servir.
J'ajoute des amandes grillées à la derniére minute. 

Bon appetit! 









ŻYCZĘ WAM WSPANIAŁYCH WAKACJI I DO ZOBACZENIA!

JE VOUS SOUHAITE TRÈS BONNES VACANCES ET A BIENTÔT!













23 komentarze:

  1. A u mnie w piekarni w tym roku nawet jagodzianek nie ma bo twierdzą ze tegoroczne są za drogie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemozliwe! Przecież lato bez jagodzianek to lato stracone...;)

      Usuń
  2. Tiramisu w takiej formie jeszcze nie jadłam:D Muszę koniecznie nadrobić!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie robiłam nigdy takiego tiramisu.
    Smacznie wygląda. Zrobię je na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja akurat teraz jestem na diecie i nie jem słodyczy. Przepięknie wygląda! Ślinka cieknie na sam widok.

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ dziś u Ciebie smaczna propozycja:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega fajny deser. Ciekawa jestem, czy borówki też by się sprawdziły w tym przypadku.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli borówki amerykańskie? Zdecydowanie tak! Tylko nie gotowałabym ich a do nasączenia biszkoptów użyłabym herbaty, reszta bez zmian ;))

      Usuń
  7. Tiramisu to mój ulubiony deser! :) Zawsze chciałam umieć wykonać go sama, ale nigdy nie próbowałam... Chyba czas najwyższy, ale jednak wolę truskawki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaprosiłam Cię do blogowej zabawy.
    Jeśli masz ochotę wziąć udział, to regulamin u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A tiramisu wygląda smakowicie. Szkoda, że u mnie jagody raczej nie do kupienia :( Może z innymi owocami spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jagodowego nigdy nie jadłam...
    Gratuluje nominacji blogowej:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostało Pani jeszcze coś? Jeśli tak, za 5 minut będę! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Po prostu bajkowe....Zapewne pychota jakiej nie jadłam...Gorąco pozdrawiam i całuje...Pa...

    OdpowiedzUsuń
  13. W tym roku susza, tym bardziej delektuję się smakiem owoców, których nie zobaczę przez kolejne miesiące. W Twoim wydaniu jak zwykle niczym w najdroższej restauracji. Powinnaś być ujęta w przewodniku Michelin :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ten piękny komplement! 🤗

      Usuń
  14. Muszę przyznać, że bardzo smakowicie wygląda! <3

    https://natkaopowiada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ pyszności, z jagodami tiramisu nie jadłam. Na pewno jest wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, deser wygląda bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super na weekend mam przepis na deser....swietny pomysl :)

    OdpowiedzUsuń