To danie pojawia się w moim domu od lat jesienią i należy do naszych ulubionych.
Żeby je przygotować trzeba zarezerwować godzinkę, ale wierzcie mi, że warto. To jednogarnkowe danie smakuje równie dobrze następnego dnia, a z podanych składników wychodzi solidna porcja, więc dwa obiady będą z głowy. A do tego cudownie syci i rozgrzewa, jest wprost wymarzone na jesienną niepogodę.
dla 4 osób
Składniki
2 polędwiczki wieprzowe ( ok 600gr )
3 cebule
4 twarde gruszki ( np konferencja)
4 duże ziemniaki
2 liście laurowe
łyżka tymianku
4 ząbki czosnku
200 ml kremówki
kieliszek białego, wytrawnego wina
2 łyżki mąki pszennej
cytryna
natka do posypania
sól, pieprz
Przygotowanie
To, co najważniejsze w tym daniu to doprawianie kolejnych składników zanim zmontuje się całość.
Zaczynam od ugotowania ziemniaków w mundurkach. Powinny być prawie miękkie. To "prawie" czyni wielką różnicę, ponieważ następnym etapem będzie włożenie potrawy do piekarnika, więc ziemniaki się dogotują.
Zabieram się za polędwiczki. Odcinam wszystkie białe części z wierzchu i kroję mięso na grube plastry ( ok 1 cm).
Cebulę kroję w półcentymetrowe plastry.
Gruszki obieram, kroję wzdłuż na ósemki, skrapiam sokiem z cytryny, żeby nie ciemniały. Wycinam gniazda nasienne.
Rozgrzewam na patelni 2 łyżki oliwy i 2 łyżki masła ( dzięki tej mieszance mięso ładnie się zrumieni). Oprószam mięso mąką, solę i szczodrze pieprzę. Smażę z każdej strony aż się zarumieni. Zwykle robię to w dwóch partiach. Nie można położyć wszystkiego na raz ponieważ zamiast się smażyć mięso będzie się dusić.
Zdejmuję kawałki z patelni i wkładam na nią cebulę. Lekko karmelizuję i zdejmuję. Teraz na patelnię wlewam białe wino, dodaję śmietanę i mieszam zbierając z dna wszystkie smakowite resztki. Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, listki i tymianek. Gotuję na wolnym ogniu 5 minut a na koniec solę i daję sporo czarnego, świeżo mielonego pieprzu.
Nagrzewam piekarnik do 180 stopni.
Ziemniaki kroję w grube plastry i układam je na dnie żaroodpornego naczynia. Następnie kładę kawałki mięsa, cebulę i na wierzchu gruszki. Wszystko polewam sosem, listki laurowe wciskam pod mięso. Przykrywam szkło i wstawiam na 40 minut do piekarnika.
Pozostaje tylko posiekać natkę i czekać.
Do tego dania podaję zwykle miskę sałat skropionych sosem vinegret ( 1 łyżka octu balsamicznego i 3 łyżki oliwy, szczypta soli, oregano i pieprzu).
Barcelona
Carcasonne
Danie główne
Deser
Lizbona
Londyn
Lyon
Malta
Marrakesz
Prowansja
Przystawka
Rome
Rzym
Salon Czekoladowy
abricots
ananas
arbuz
asperges
aubergine
avocat
avokado
bakłażan
banany
bataty
bettrave
biała czekolada
boeuf
brocoli
brokuły
brzoskwinie
burak
cacao
canard
carottes
cerise
chocolat
ciasto fillo
cielęcina
citrouille
concombre
coriandre
courgette
crevetes
cukinia
cytryna
czekolada
dessert
dynia
entrée
fasolka
feta
feuilles de brick
figi
figues
fillo
fraises
fruits
fruits de la passion
gingembre
granaty
griottes
gruszki
grzyby
imbir
indyk
jabłka
jagnięcina
jagody
jaja
kaczka
kalmary
kawa
kiwi
kokos
kolendra
kozi ser
krewetki
kruche ciasto
kurczak
kuskus
lentille
limonka
makaron
maliny
mango
marakuja
marchew
mascarpone
matcha
melon
morele
mule
myrtilles sauvages
naleśnik
noix de coco
ogórek
olives
oliwki
orange
orzechy
owoce
pak choy
papryka
patates douces
plat
podróże
poire
poisson
poivre vert
poivron
pomarańcze
pomidory
pomme de terre
pommes
porc
pory
potimarron
poulet
prunes
przegrzebki
pâtes
quinoa
riz
ryba
ryż
salade
sarrasin
sauge
saumon
sałata
sałatka
seler
seleri
soczewica
soupe
spacer
szałwia
szparagi
szpinak
tarta
tarte
thon
tomates
tosty
trawa cytrynowa
truskawki
tuńczyk
voyage
wieprzowina
wino
wiśnie
wołowina
zielony pieprz
ziemniaki
zupa
épinards
łosoś
śliwki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie lubię polędwiczek wieprzowych, ale wygląda smakowicie ;D
OdpowiedzUsuńo kurczę, dobre połączenie owocowo-mięsne!
OdpowiedzUsuńostatnio dodaję pieczone ziemniaczki prawie do wszystkiego ! są takie smaczne !;)
OdpowiedzUsuńten obiad kojarzy mi się z Olą xD
OdpowiedzUsuń